Jana Lehman: urzekła mnie forma i kolor :-)
Dosłownie chwilkę temu miałam okazję brać udział w warsztatach, które prowadziła Jana Lehman, artystka polimerowa z Niemiec.
W pracach Jany urzekła mnie prostota oraz perfekcja. Oczywiście wszystkie prace ludzi uznawanych za autorytety w tej 'branży' są perfekcyjnie wykończone. Ale w przypadku prac Jany wzór jest na ogół dość prosty i wydawałoby się w zasięgu ręki każdego, a jednak w praktyce okazuje się, że dojście do takiego efektu końcowego jaki osiąga Jana, nawet w przypadku najprostszych wzorów, nie jest takie oczywiste. No cóż, w każdym bądź razie podjęłam próbę :-)
Jana (feeliz) pochodzi z Niemiec, ze Stuttgartu, jej prace możecie oglądać:
http://www.flickr.com/photos/feeliz/
Zdjęcia prac opublikowano za zgodą artystki.
W pracach Jany urzekła mnie prostota oraz perfekcja. Oczywiście wszystkie prace ludzi uznawanych za autorytety w tej 'branży' są perfekcyjnie wykończone. Ale w przypadku prac Jany wzór jest na ogół dość prosty i wydawałoby się w zasięgu ręki każdego, a jednak w praktyce okazuje się, że dojście do takiego efektu końcowego jaki osiąga Jana, nawet w przypadku najprostszych wzorów, nie jest takie oczywiste. No cóż, w każdym bądź razie podjęłam próbę :-)
Jana (feeliz) pochodzi z Niemiec, ze Stuttgartu, jej prace możecie oglądać:
http://www.flickr.com/photos/feeliz/
Zdjęcia prac opublikowano za zgodą artystki.
Komentarze
Prześlij komentarz